Strona, która ma zarabiać na sprzedającym
Sprzedaj mieszkanie, dom albo działkę przez portal
Kupujący już tu są: cała giełda ZSWO przez jednego agenta. Dzięki systemowi ten agent pokazuje oferty z ok. 100 biur nieruchomości. Sprzedający często omija portal i dzwoni „gdzie popadnie”. Ten trop jest prostszy: jeden formularz, jedno oddzwonienie, oględziny po Twojej stronie.

Sprzedaż przez wymianę nie oznacza, że wystawiasz ogłoszenie w dwudziestu wizytówkach. Wchodzisz przez Biuro Nieruchomości Szczecin. Kontakt klienta i tak spływa na 91 820 60 60 — nie na tablicę z numerami innych biur.
Co zostawiasz w formularzu: miasto, typ, metraż, oczekiwana cena, telefon. Co dzieje się dalej: umawiamy oględziny, zbieramy zdjęcia, jeśli nieruchomość wejdzie do puli — pojawia się w katalogu BNS. Nie publikujemy, które biuro „trzyma” kartę.
Poniżej widać aktualną sprzedaż z giełdy. To nie jest Twoja oferta — to dowód, że po drugiej stronie jest ruch. Budżety do 400, 500 i 650 tys. zł mają osobne strony, bo tak szuka Google i tak liczy kredyt.
Jeśli chcesz pośrednika z licencją i stałym adresem przy akcie, fakty (1830, ćwierć wieku siedziby) są na osobnej stronie. Tu zbieramy zgłoszenie, nie ranking.
Żywe ogłoszenia z tej intencji
Zgłoś nieruchomość — ten sam agent oddzwoni
Pytania
- Czy muszę obchodzić wszystkie biura z wymiany?
- Nie. Zgłoszenie przez portal BNS wystarczy, żeby ruszyć oględziny. Nie zbieramy telefonów innych biur do Twojej karty.
- Ile to kosztuje na starcie?
- Zgłoszenie i telefon zwrotny nic nie kosztują na tej stronie. Prowizja i umowa pośrednictwa — dopiero gdy umawiamy współpracę, nie przy wysłaniu formularza.
- Czy ogłoszenie od razu widać w katalogu?
- Nie automatycznie. Najpierw oględziny i materiał. Jeśli wejdzie do puli SWO, pojawi się w katalogu BNS bez przypisania do nazwy biura.






